21 września 2017

Salvation

ŁOTWA —— 30 LAT —— W AMSTERDAMIE OD 20 LAT —— NOWE MIESZKANIE
Ponoć miłość potrafi uskrzydlić człowieka, a jej brak może zniszczyć. Anastasija nigdy ślepo nie podążała za życiowym ideałem, który nakazywał znalezienie męża i założenie rodziny, aż do czasu, gdy poznała Vladimira. Wysoki brunet o niebieskich oczach, potrafiący rozpalić w młodej kobiecie żar namiętności za pomocą zaledwie krótkiego, ale jakże głębokiego spojrzenia.  Szybki ślub odbił się echem wśród małej rodziny brunetki.  Karmiona ciepłymi słówkami, romantycznymi wieczorami, kompletnie zaślepiona, nie dostrzegała własnego błędu.  Oczekiwanie na narodziny pierwszego dziecka było niełatwe. Vladimir rzadko pojawiał się w domu, tłumacząc wszystko napiętym grafikiem pracy, a Anastasija ślepo wpatrzona w męża, była w stanie wybaczyć mu wszystko, co wreszcie miało swój koniec. Aspirująca śpiewaczka operowa mimo zaawansowanej ciąży, uczęszczała na próby w teatrze, a powrót jednej z nich miał zmienić wszystko. Widok obcej kobiety w łóżku, migdalącej się z jej małżonkiem pozwolił, aby emocje wzięły górę. Kluczyki, które znalazły się w jej dłoni stanowiły wyrok, nieodwracalny wyrok oznaczający pewnego rodzaju koniec. Zaledwie jedno skrzyżowanie, czerwone światło, które na moment ukryło się za przyczepą ogromnej ciężarówki, pozbawiło ją nie tylko życia noszonego pod sercem, ale i również wszystkiego co dotychczas łączyło się z Maritą Stelmahers.
Jaskrawe światło męczące załzawione oczy i pustka, to pierwsze rzeczy jakie przywitały Anastasiję zaraz  po przebudzeniu. Nie istniał ból po zdradzie męża, nie istniał ból po stracie dziecka, nie istniała Marita. Dwuletnia śpiączka i nieodwracalna utrata pamięci, spowodowały iż kobieta przez pierwsze dwa dni nie była w stanie do nikogo się odezwać, ucząc się wszystkiego na nowo. Wyjście ze szpitala, stanowiło wyzwanie. Twarze rodziny, najbliższych przyjaciół tak bardzo znajome, stały się kompletnie obce. Dostając drugą szansę, pozostawiła za sobą Maritę, pozwalając narodzić się Anastasiji - lepszej wersji samej siebie. 
WIĘCEJ  —— POWIĄZANIA —— GALERIA
 _____________________________________________________
Choróbsko nieco obudziło moją wenę i dlatego też pojawiła się o to ta pani :) Klasa maturalna nie rozpieszcza, ponoć nie ma czego się bać, ale no obowiązków trochę jest, dlatego też moje odpisy nie są regularne i mogę być zmuszona do częstych urlopów :3  Zapraszam do wątków oraz powiązań.  Szukamy przyjaciółki oraz przyjaciela. 
Fc: Emilia Clarke